Parafia św. Kazimierza w Koszalinie

Rozważaj

WIELKI PIĄTEK – 10.04
[10.04 – MĘKA PAŃSKA – WIELKI PIĄTEK]

WIELKI PIĄTEK MĘKI PAŃSKIEJ

ROZWAŻANIE

Proponuję w prywatnym rozważaniu zatrzymać się nad fragmentem katechezy chrzcielnej św. Jana Chryzostoma, która jest zawarta w dzisiejszej Godzinie Czytań. Gdyby ktoś chciał się nią pomodlić – przesyłam link (Liturgia Godzin jest również dostępna w formie aplikacji „Pismo Święte”): https://brewiarz.katolik.pl/iv_20/1004/godzczyt.php3

Katecheza chrzcielna św. Jana Chryzostoma, biskupa
(Katecheza 3, 13-19)
Moc krwi Chrystusowej

Chcesz poznać moc krwi Chrystusa? Trzeba się cofnąć do jej prawzoru i wspomnieć jej typ opisany na kartach Starego Testamentu.

Mojżesz poleca: „Zabijcie baranka i jego krwią pokropcie próg i odrzwia waszych domów”.
Co mówisz, Mojżeszu? Czyż krew nierozumnego zwierzęcia może ocalić człowieka, istotę rozumną? Owszem, może, lecz nie dlatego, że jest to krew, ale dlatego, że jest ona obrazem krwi Zbawiciela. Dlatego też obecnie prędzej ucieka nieprzyjaciel, gdy ujrzy już nie odrzwia skropione krwią, która była tylko obrazem, lecz rozjaśnione krwią prawdy usta wiernych – odrzwia świątyni poświęconej Chrystusowi.

Chcesz poznać jeszcze inną moc tej krwi? Przypatrzmy się, skąd zaczęła płynąć – i z jakiego wytrysnęła źródła. Wypłynęła ona z samego krzyża i wzięła początek z boku Zbawiciela. Czytamy bowiem w Ewangelii, że po śmierci Jezusa, gdy On jeszcze wisiał na krzyżu, jeden z żołnierzy zbliżył się, włócznią przebił Mu bok, i natychmiast wypłynęła krew i woda. Woda była obrazem chrztu, a krew Eucharystii. Żołnierz więc przebił Mu bok i otworzył wejście do świątyni, a ja tam znalazłem cudowny skarb, i cieszę się ze wspaniałych bogactw. To więc się stało z Barankiem: Żydzi Go zabili, a ja zebrałem owoc ofiary.

„Z przebitego boku wypłynęła krew i woda”. Nie chcę, abyś, słuchaczu, przechodził obojętnie wobec tak wielkich tajemnic, zostaje bowiem jeszcze inny i tajemny sens. Powiedziałem już, że woda i krew są obrazem chrztu i Eucharystii. Z tych dwóch sakramentów bierze swój początek Kościół „przez obmycie odradzające i odnawiające w Duchu Świętym”, to znaczy przez chrzest i Eucharystię, które wywodzą się z boku Zbawiciela. Kościół więc powstał z boku Chrystusa, podobnie jak z boku Adama wyszła jego małżonka, Ewa.

Dlatego świadczy o tym św. Paweł, kiedy mówi: „Jesteśmy z Jego ciała i z Jego kości” – a ma on tu na myśli bok Chrystusa. Albowiem jak z boku Adama Bóg stworzył kobietę, tak też Chrystus dał nam ze swego boku wodę i krew, z których utworzył Kościół. I tak jak Bóg wyprowadził Ewę z głęboko uśpionego Adama, tak też Chrystus po śmierci dał nam wodę i krew.

Widzicie więc, jak Chrystus połączył się z oblubienicą, widzicie, jakim żywi nas pokarmem. Dzięki temu samemu pokarmowi rodzimy się i żywimy. Jak matka powodowana naturalną miłością do dziecka, spieszy, by je nakarmić własnym mlekiem i krwią, tak Chrystus poi swoją krwią tych, których odrodził.

 

KATECHEZA

Liturgia ku Czci Męki Pańskiej

Dzisiaj jesteśmy wezwani do trwania przed Chrystusem Ukrzyżowanym. Ten dzień nie powinien mieć charakteru wyłącznie smutnego – Mękę Chrystusa rozważamy przecież w kontekście nadchodzących Świąt Zmartwychwstania. Niemniej jednak Wielki Piątek ma być dniem wyciszenia i skupienia. Dziś Kościół nie sprawuje Eucharystii. W kościołach są odprawiane jedynie uroczyste liturgie ku czci Męki Pańskiej, odczytuje się (lub śpiewa) Mękę Pańską według św. Jana oraz adoruje Krzyż, któremu dzisiaj oddaje się taką cześć, jak Chrystusowi Eucharystycznemu (poprzez uklęknięcie). 

Dzisiaj obowiązuje nas również post ścisły – trzy posiłki w ciągu dnia, w tym tylko jeden do syta (od 18. roku życia), oraz wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych (od 14. do 60. roku życia). Post nie obowiązuje osób chorych.

Nie wolno w tym dniu sprawować sakramentów, z wyjątkiem Sakramentu Pokuty i Namaszczenia chorych. Pogrzeb należy odprawić bez śpiewu, bez gry na organach i bez dźwięku dzwonów.

Gest prostracji

Ołtarz jest odsłonięty, nie ma na nim obrusa, świeczników i krzyża. Na początku liturgii, w ciszy, kapłani wchodzą przed ołtarz i padają na twarz w geście uniżenia. Jest to najbardziej właściwy gest Wielkiego Piątku, wyraża on bowiem kondycję człowieka oraz trudy i cierpienia Kościoła. W tym roku w tym geście widzimy również wołanie ludzkości do Boga o ustanie epidemii na świecie.

Liturgia Słowa

W dzisiejszej Liturgii Słowa Chrystus oddający życie na krzyżu jest ukazany jako Cierpiący Sługa Jahwe (Iz 52,13-53,12), przez swoją śmierć wykonuje wolę Ojca Niebieskiego i otwiera przystęp do Niego (Hbr 4,14-16.5,7-9). Męka Chrystusa, Jego uniżenie
(Flp 2,8-9 – śpiew przed Ewangelią) nie stanowi przegranej; w janowej wersji Męki Pańskiej (J 18,1-19,42) podkreślona jest godność królewska Chrystusa. Dziś kolor czerwony szat liturgicznych wskazuje nie tylko na męczeńską śmierć, ale przede wszystkim na królewskie panowanie. Liturgię Słowa kończy w Wielki Piątek rozbudowana modlitwa wiernych, która w tym roku, ze względu na panującą epidemię, poszerzona jest o dodatkową intencję. Wierni umocnieni Słowem Bożym podejmują modlitwy w różnych ważnych intencjach, aby skutki zbawienia objęły wszystkich ludzi i zjednoczyły Kościół wokół Zbawiciela.

Adoracja Krzyża

Zmartwychwstanie Chrystusa nadaje znaczenie krzyżowi, bez niego byłby on jedynie okrutnym narzędziem tortur. Jezusowe zwycięstwo nad grzechem, szatanem i śmiercią jest przyczyną, dla której dziś czcimy Krzyż Święty. Odsłaniając krzyż do adoracji, celebrans zachowuje pełne czci milczenie po każdym śpiewie Oto drzewo krzyża, na którym zawisło Zbawienie świata. Od tej pory przyklęka się przed każdym krzyżem (tak jak przed Najświętszym Sakramentem), aż do Wigilii Paschalnej w Wielką Noc.

Liturgia wg tegorocznych wskazań

Ze względu na epidemię nie ma możliwości ucałowania odsłanianego krzyża w czasie liturgii przez wiernych. Pominięta została, oprócz licznego uczestnictwa wiernych, procesja do grobu Pańskiego i nie ustanawia się też osobnego ołtarza dla adoracji. Po zakończonej Komunii Świętej celebrans odmawia następującą modlitwę przed Najświętszym Sakramentem: Panie Jezu Chryste, nasze zmartwychwstanie i życie, podźwignij nas z grobu grzechów, nawiedź i napełnij duchową mocą. Spraw, abyśmy ugruntowani w wierze, nadziei i miłości, mogli pojąć ze wszystkimi świętymi, jak wielka jest Twoja miłość. Tak bardzo nas umiłowałeś, że dla nas poniosłeś śmierć na krzyżu, aby żaden człowiek, który wierzy w Ciebie, nie zginął, ale miał życie wieczne.

Ponieważ w Wielką Sobotę nie sprawuje się Eucharystii, po liturgii obnaża się ołtarz.

Niech pomocą do wejścia w tajemnicę dnia będzie wysłuchanie pięknej pieśni pasyjnej: https://www.youtube.com/watch?v=cp1ZteJ0j_M

 

PS Jutro będą dwa rozmyślania

  • do Wielkiej Soboty (godz. 9:00)
  • katecheza o Wigilii Paschalnej (godz. 18:00).